Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Rosną długi instalatorów. Sięgnęły prawie 300 mln złotych

  • Autor: Centrum Prasowe PAP, AK
  • 26 sty 2016 09:36
Rosną długi instalatorów. Sięgnęły prawie 300 mln złotych
fot. Shutterstock

Rosną długi i zatory płatnicze w branży budowlanej. W ciągu ostatnich dwóch lat długi firm zajmujących się instalatorstwem wzrosły o jedną trzecią, do niemal 300 milionów złotych. Największe problemy mają podwykonawcy na budowach w województwach: mazowieckim, śląskim, dolnośląskim i wielkopolskim - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów.

REKLAMA

Wierzycielami są sklepy i hurtownie budowlane, banki i firmy leasingowe. Wobec branży finansowej zalega aż 40% wszystkich zadłużonych instalatorów. Jeszcze dwa lata temu łączne zadłużenie firm instalatorskich wynosiło 188 milionów złotych, a statystyczne zadłużenie dłużnika z tej branży wynosiło około 25 tysięcy złotych.

Na początku 2016 r. łączne zadłużenie instalatorów przekracza 291 milionów złotych, a wartość średniego zadłużenia wzrosła do 30 tysięcy złotych. Z problemami boryka się już prawie 10 tysięcy firm z tego sektora, dwa lata temu było ich o 2,5 tysiąca mniej.

Instalatorstwo, jako jedna z gałęzi budowlanki, jest dotykane przez te same problemy, z którymi radzić musi sobie cała branża. Firmy instalatorskie mierzą się nie tylko z sezonowością, ale też wyjątkowo specyficznym podejściem do terminowych płatności, jaka cechuje branżę.

- Przedsiębiorstwa instalatorskie nie tylko same działają w trudnej branży, ale dodatkowo są ściśle związane z firmami z innych, równie ryzykownych gałęzi gospodarki. Długi, jakie mają instalatorzy to zazwyczaj efekt tego, że nie zapłacił im inny kontrahent, przez co sami nie mieli jak regulować swoich należności - wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Tylko 1/3 firm jest przygotowana na zatory płatnicze

Jak wynika z badania "Audyt windykacyjny" przeprowadzonego na zlecenie Kaczmarski Inkasso, zaledwie 36% firm budowlanych jest przygotowana na sytuację, w której ich kontrahent nie zapłaci im na czas. Pozostałe z taką sytuacją radzą sobie doraźnie. Dodatkowo aż 47% z nich nie sprawdza swoich kontrahentów przed rozpoczęciem z nimi współpracy.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie

Komentarze

  • JESTEM PRACOWNIKIEM NO I TAK JEST, ŻE PRACOWNIK PATRZY JAK TYLKO SOBIE DOROBIĆ U PRACODAWCY ILE SIĘ DA !!!!!, A PO POPOŁUDNIU I NOCKI NA CZARNO A DO PRACY TRZEBA PRZYJŚĆ I JAKOŚ PRZEMĘCZYĆ DZIEŃ, A KTO POWIEDZIAŁ ŻE TRZEBA PRACOWAĆ. NIECH SIĘ CIESZY ZE JESTEM I MNIEJ PODBIERAM NIŻ INNI, ALE TRZEBA MĘCZYĆ SIĘ Z MYŚLENIEM JAK BEZ WPADKI SOBIE DOROBIĆ. pracodawcy nie śpijcie tylko rękawy za łokcie i zap...... . !!!!!!!!! bo nam należy się wypłata !!!!!!!!!!!!
    • przemęczony., 2016-01-27 16:25:40
  • przyjrzyj się jak to robią \"CI\" co maja tylko laptopa i kupę szmalu po co pracownicy zatrudnieni na etat. Po co latać i tłumaczyć się prze PIP , US, ZUS-em.Zrób jednego porządnego DILA i się śmiej. A jak jesteś\"GŁUPI\" to zapier.... kłaniaj sie pracownikom i innym co z CIEBIE żyją ja jestem na garnuszku MOPSU , CARITAS, węgiel mi przywiozą po mleczko idę sam spacerkiem. Do kościoła po obiadek bo siostrzyczki wydają i na kolację dorzucą.
    ALE MAM CZAS NA SPACER, POGAWĘDKI POŁAPANIE RYB. a KIEDYŚ MIAŁEM 2 ZAKŁADY PONAD 100 LUDZI. PATRZAŁEM JAK MAJE DOBRO STAJE SIĘ ICH BO WŁAŚCICIEL TO NAJGORSZE ZŁO I IM SIĘ NALEŻY JAK PSU KOŚĆ A NAJLEPIEJ JAK SOBIE POŻYCZĄ NA WIECZNE ODDANIE. NAJLEPSZA BYŁA KSIĘGOWA WYPROWADZIŁA PONAD 2.000.000,00 PLN.DZIŚ PANIUSIA JEST NA RĘCIE I SPŁACA MI MOJE PIENIĄDZE Z WYROKU KARNEGO PO 272,40 CO MIESIĄC. FAJNIE JEST W PAŃSTWIE PRAWA . POPIERAM GO !!!!!!!!!!!!!!!
    • BEZROBOTNY., 2016-01-27 13:36:44
  • Polskie prawo jest po stronie złodziei i oszustów, którzy w białych rękawiczkach podpisując umowy usług , lub zakupy towarów wiedząc, że za to nie zapłacą.Prokuratura umarza sprawy tak więc działają z pełna premedytacją okradają uczciwych HURTOWNIKÓW I PODWYKONAWCÓW. Należy domagać się zmiany PRAWA jeżeli kupiłeś musisz zapłacić i to z urzędu winni zajmować się \"ZŁODZIEJAMI\". Jeżeli podpisałeś umowę na usługę wykonałeś ją muszą CI zapłacić. Niestety nasze prawo pozwala okradać. Zacznijmy domagać się od naszego \"RZĄDU\" stosowani prawa i karani tych co okradają ludzi. Brak zmiany prawa i rozbudowa urzędów do kontroli naszych firm doprowadzi do zatrudniania w naszych firmach coraz więcej Pracowników do obsługi urzędów kontrolujących nasze firmy,zamiast pracowników wpływających na rozwój firmy i jej dochodów.
    Musimy domagać się tak jak w krajach zachodu firma która nie płaci swoich zobowiązań jest napiętnowana i ma zakaz prowadzenia działalności a swoje zobowiązania musi uregulować.
    • HURTOWNIK, 2016-01-26 22:51:21
  • Żyjemy w świecie przyczynowo-skutkowym i jest to ponad wszystko niezmienna zasada naszego bytowania.
    Do budowy potrzebna jest trójka pociągowa: Bank, Inwestor i Wykonawca objętych w stateczną ramę jakim jest czas
    realizacji_T. Każdy szczegół od projektu do klucza wejściowego powinien być ujęty w kosztorysie oraz
    w rozpisce technologiczej. Doradca Banku z pozostałą dwójką powinni być u boku Kierownika Budowy w gumowcach i
    pochlapanych wapnem koszulach.
    Znać się na robocie a nie tylko na szmalu. Tylko takie podejście odpowiedzialne zabezpieczy prawidłowy przebieg
    robót oraz wykorzysta maksymalnie rzemieślników.
    • _arp, 2016-01-26 21:01:49

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA