Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Rynek Big Data nie do zatrzymania. Nadchodzi cyfrowa gospodarka

  • Autor: Redakcja Ryneklazienek.pl
  • 23 lis 2017 10:38
Rynek Big Data nie do zatrzymania. Nadchodzi cyfrowa gospodarka
Fot. Pixabay

Globalny rynek analityki Big Data rośnie jak na drożdżach i do 2020 r. osiągnie wartość 210 miliardów dolarów – wynika z najnowszych ekspertyz międzynarodowej firmy doradczej IDC. Prognoza zakłada, że do końca dekady wzrost utrzyma się na poziomie 11,9 proc. rdr. Dużo gorzej sytuacja wygląda nad Wisłą. Polskie przedsiębiorstwa znalazły się w ogonie rankingu Komisji Europejskiej poświęconego popularyzacji rozwiązań do przetwarzania Big Data.

REKLAMA

Eksperci z IDC od lat wieszczą nadejście cyfrowej gospodarki. Jej znakiem charakterystycznym ma być przetwarzanie ogromnych wolumenów nieustrukturyzowanych danych przez firmy, instytucje państwowe czy organizacje pozarządowe. Globalny Rynek Big Data i analityki biznesowej rośnie dziś w tempie 11,9 proc. rdr i już w tym roku osiągnie wartość 150,8 miliardów dolarów – prognozują analitycy z międzynarodowej firmy doradczej. To o 12.4 proc. więcej niż w roku ubiegłym.

Do takiego wyniku przyczyniły się przede wszystkim inwestycje z sektorów bankowego i produkcji przemysłowej. Jeśli prognozy się sprawdzą, to już w 2020 r. rynek analityki Big Data osiągnie wartość 210 miliardów dolarów. – Rozwiązania z kategorii analityka biznesowa i Big Data w końcu znalazły się w głównym nurcie – powiedział Dan Vesset z IDC, firmy której przedstawiciele wielokrotnie informowali, że to właśnie zdolność czerpania korzyści biznesowych z danych ma świadczyć o cyfrowej dojrzałości przedsiębiorstw.

Tymczasem dla wielu przedsiębiorstw koncept ten wciąż wydaje się enigmatyczny i odległy w realizacji. – Większość polskich firm wciąż nie zdaje sobie sprawy, że ich przetrwanie w dużej mierze zależy od tego, czy wypracują zdolność monetyzowania cyfrowych informacji. Wymaga się od nich nie tylko właściwego gromadzenia i przetwarzania wewnętrznych danych, lecz również sprawnego korzystania z tych zewnętrznych. Przyszłość, w której największe sukcesy odnosić będą firmy zarządzane w oparciu o zaawansowaną analitykę danych jest bliżej, niż nam się wydaje – uważa Piotr Prajsnar, prezes zarządu Cloud Technologies. Zarządzana przez niego spółka specjalizuje się w Big Data marketingu oraz monetyzacji danych i posiada jedną z największych hurtowni danych o aktywności i preferencjach internautów na świecie.

– Gdy wystartowaliśmy w 2011 r. świadomość Big Data była znikoma. Dziś sytuacja wygląda dużo lepiej, firmy wdrażają zaawansowane narzędzia analityczne i coraz częściej sięgają po dane o internautach, jednak wciąż istnieje gros przedsiębiorstw, których podejście do tematu równoznaczne jest z ignorancją. Taka postawa z pozoru wydaje się niegroźna, ale na dłuższą metę może mieć fatalne konsekwencje – dodaje Prajsnar. Jego słowa znajdują potwierdzenie w rankingu Komisji Europejskiej poświęconym popularyzacji narzędzi do analityki Big Data w biznesie. Polska uplasowała się w nim na trzecim miejscu od końca wyprzedzając jedynie Niemcy i Cypr. Na podium znalazły się Holandia, Malta i Belgia.

Toniemy w danych

Duże, nieustrukturyzowane zbiory różnorodnych danych, których przetwarzanie nie byłoby możliwe bez zaawansowanych rozwiązań informatycznych, to wciąż ziemia niezdobyta. Eksperci szacują, że z obecną technologią badacze danych są w stanie wykorzystać zaledwie 20 proc. wolumenu Big Data. Tymczasem ilość cyfrowych informacji w sieci rośnie dynamicznie.


REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA