Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Wyzwania wykonawcy: wilgoć w łazience pod podłogą

  • Autor: Ryneklazienek.pl/RZ
  • 11 lip 2016 10:31
Wyzwania wykonawcy: wilgoć w łazience pod podłogą
Sprawdzenie poziomu wilgotności podkładu powinno być jedną z pierwszych i najważniejszych czynności wykonywaną nie tylko przez parkieciarzy, ale też i posadzkarzy, a nawet i glazurników. Fot. Testo
Wyzwania wykonawcy: wilgoć w łazience pod podłogą

Sprawdzenie poziomu wilgotności podkładu powinno być jedną z pierwszych i najważniejszych czynności wykonywaną nie tylko przez parkieciarzy, ale też i posadzkarzy, a nawet i glazurników. Jednak uzyskanie dokładnego, i co ważniejsze wiarygodnego pomiaru podłoża zależy nie tylko od użycia odpowiednich urządzeń pomiarowych, ale także doświadczenia wykonawców.

REKLAMA

Długotrwały kontakt drewna z wilgocią nieuchronnie doprowadzi do pęcznienia, a nawet jego deformacji. Jaki wpływ wywiera wilgoć na ułożoną podłogówkę?

W pierwszej fazie zaobserwujemy podniesienie się bocznych krawędzi deszczułek. Kolejnym, niepokojącym symptomem działania wilgoci na posadzkę drewnianą jest tzw. łódkowanie, czyli podniesienie bocznych krawędzi przy jednoczesnej, wklęsłej deformacji elementów posadzki.

Zbyt duża wilgoć obecna w jednym miejscu może też uszkodzić posadzkę drewnianą przez tzw. wybrzuszenie drewnianych deszczułek. Ostatecznie długotrwałe działanie wody doprowadzi do odspojenia się i oderwania drewnianych elementów posadzki wraz z podkładem.

Nadmierne gromadzenie się wilgoci prowadzi też do odspojenia płytek ceramicznych i gresowych np. pod ogrzewaniem podłogowym lub na połączeniu podkładu podłogowego ze ścianą. Problem wilgoci zatacza coraz szersze kręgi i dotyka nie tylko branże parkieciarską.

Zmierzyć się z nim muszą także posadzkarze, glazurnicy i instalatorzy. Ci ostatni, ze względu na pracę z  mniej chłonnymi materiałami budowlanymi, wykorzystują zupełnie inne, mniej precyzyjne urządzenia pomiarowe.

Wilgoć na podkładzie

Wilgoć zawsze jest obecna w podkładzie, niezależnie od tego ,jak jest on „suchy”. Podczas wiązania składników podkładu, część wody zarobowej nie wiąże się z mieszanką cementową Ta niezwiązana chemicznie woda nazywana jest wilgocią resztkową będzie migrować na powierzchnię podkładu, jeżeli tylko zaistnieją ku temu odpowiednie warunki (niska wilgotność i wysoka temperatura).

Nagromadzona wilgoć, poprzez górną warstwę podkładu, będzie tak długo odparowywała, aż osiągnięty zostanie stan wilgoci równoważnej podłoża z wilgotnością równoważną posadzki drewnianej.

Wilgoć będzie szukała ujścia i zacznie wnikać w dolne warstwy drewnianej posadzki. Drewno, nie zmieniając swych kształtów, jest w stanie przyjąć zawartość wilgoci nie przekraczającą 10–11% swojej objętości (przy temperaturze 20 ̊C i około 60% rH).

Rozpoczęcie migracji wilgoci zależy więc od wielu zmiennych, których parkieciarz nie jest w stanie do końca przewidzieć.

Dlatego te w pierwszej kolejności powinien on ustalić poziom wilgotności równoważnej podkładu, przy temperaturze 20 ̊C i około 60% rH wilgotności względnej otoczenia. To jest jego punkt odniesienia. Przekroczony, doprowadzi do migracji wilgoci resztkowej, zawartej w głębi podkładu, bezpośrednio do posadzki drewnianej.

Jak parkieciarz ma go ustalić, aby określić czy wilgoć zawarta w podkładzie nie uszkodzi drewna? W dużej mierze dokładność pomiaru zależy nie tylko od użytego urządzenia pomiarowego, ale też i typu podkładu, na którym będzie układana drewniana lub posadzka.


REKLAMA


Rekomendowane dla Ciebie


REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA