Tylko dwa metry kwadratowe – dyskretna i elegancka toaleta dla gości

Autor: Anna Usakiewicz | 20-06-2014 09:16

Oryginalny trzon w holu na parterze mieści toaletę gościnną. Zewnętrze ściany wykończone zostały tapetą o subtelnym wzorze przypominającym ludową wycinankę. Fot. Bartosz Jarosz

Projekt całego parteru domu oparty jest na połączeniu bieli i czerni. Urządzona zgodnie z tą zasadą toaleta gościnna miała być wyjątkowa.

Już sama zewnętrzna forma pomieszczenia intryguje i wzbudza ciekawość. Co kryje się za drzwiami, które – pomimo, że wykonane ze szkła – nie zdradzają nic z tego, czym za chwilę zaskoczy wnętrze?
Pomimo niewielkiego metrażu i ograniczenia wyposażenia do niezbędnego minimum, jest właśnie taka. Wzbudza ciekawość, zaskakuje i pozostaje w pamięci. Nieco mroczny klimat, jaki panuje w pomieszczeniu - tworzą go głównie grafitowe okładziny z płytek gresowych - wydaje się tu jak najbardziej na miejscu, zapewnia bowiem dyskrecję. Przygaszone światło szczelinowe, które zanika zbliżając się do podłogi, przywołuje skojarzenie światła dziennego.
Drzwi wykonane z piaskowanego szkła stanowią dobre doświetlenie wnętrza w ciągu dnia, a za sprawą ich lekkiej, bezprofilowej konstrukcji, przestrzeń optycznie „przelewa się” z holu do toalety, przez co niewielkie pomieszczenie nie wydaje się ciasne. Także lustro o szerokości odpowiadającej szerokości ściany, zlicowane z powierzchnią płytek, poszerza wnętrze.


  • Wywołać wrażenie

    arch. Piotr Stanisz
    Toaleta mała być pomieszczeniem charakterystycznym i zapamiętywalnym. Zależało nam na  efekcie  „wow”, który sprawi, że  korzystający z toalety goście będą zaskoczeni jej wyglądem, a oryginalny, mroczny klimat pomieszczenia pozostawi ślad w pamięci. Wrażenie potęguje wykończenie całej powierzchni ścian i podłogi grafitowymi płytkami oraz dekoracyjne światło, które sączy się z niewielkich szczelin na styku sufitu i ścian. 

POLECAMY W DZIALE



WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER


Codzienna porcja informacji wprost na Twoją skrzynkę e-mail.

KATEGORIE